Daglezja Helena 59,4 m – najwyższe Drzewo w Polsce


Potężna daglezja zielona (Pseudotsuga menziesii) rośnie w bezimiennej dolinie na Grzbiecie Wschodnim Gór Bardzkich w Sudetach Wschodnich. Dokładniej okaz zlokalizowany jest w południowym fragmencie oddziału leśnego 251k nadleśnictwa Bardo Śląskie, na dnie doliny (wysokość 343 m n.p.m.), którą to przebiega Droga Krakowska. Wg podziału ewidencyjnego lokalizacja znajduje się w południowo-wschodnim fragmencie działki 760 należącej administracyjnie do miasta Bardo. Sama droga stanowi leśny, ubity trakt będący przedłużeniem ulicy Krakowskiej w Bardzie. Daglezja rośnie tuż przy drodze na prawobrzeżnej części dolinki, około 1,3 km od ostatnich zabudowań.

Daglezja mierzy w obwodzie 355 cm (wg uchwały) lub 349 cm (wg odkrywców drzewa). Jednak to jego wysokość stanowi najważniejszy element niezwykłości tego okazu. Daglezja mierzy bowiem niemal 60 m wysokości, dokładniej 59,4 m. Wg oficjalnych danych jest to obecnie najwyższe drzewo w Polsce, które wciąż rośnie a więc z czasem czubek drzewa faktycznie przekroczy 60 m wysokości. Dzięki dokładnym pomiarom dokonanym przez arborystów, Halina pokonała dotychczasową rekordzistkę, czyli daglezję zieloną z Beskidu Żywieckiego.

Sama pomnikowa daglezja nie odbiega od regularnego pokroju dla swojego gatunku. Posiada długi i niemalże idealnie prosty pień o walcowatym kształcie, z lekkim rozszerzeniem u podstawy. Konary zaczynają się mniej więcej od połowy wysokości drzewa i w większości są rozłożone nierównomiernie, gdzie najwięcej gałęzi skierowanych jest w kierunku południowym. W miarę wysokości korona jest bardziej równomiernie ułożona. Na pniu nie ma widocznych śladów mechanicznych uszkodzeń ani śladów chorób czy pasożytniczych grzybów. Jedynie u podstawy znajduje się niewielki ubytek. Wiek drzewa oceniany jest na około 120 lat.


 

Muzeum Mölke w Ludwikowicach Kłodzkich

 

 Molke wraz z obiektami takimi jak Włodarz, Osówka, Sztonie Walimskie wchodzą w skład projektu „Riese” czyli „Olbrzym”. Był on prowadzony podczas II Wojny Światowej przez III Rzeszę i tak naprawdę do tej pory nie wiadomo czemu dokładnie miał służyć i czym być. Jest wiele teorii mówiących, że miało być to swojego rodzaju podziemne schronienie dla elit niemieckich na wypadek wojny nuklearnej lub super tajne laboratorium, w których pracowano nad technologiami przyszłości.

Rozpoczynając przygodę ze zwiedzaniem obiektów „Riese” trzeba sobie na początku uświadomić jak ważnymi obiektami były one dla zbrojącej się III Rzeszy. Laboratoria zostały zakładane w niedostępnych i bezpiecznych przed nalotami aliantów terenach. Idealną lokalizacją okazały się góry Sowie dlatego w ich pobliżu rozpoczęto wdrażanie Projektu „Riese”. Zaangażowano w niego czołowych naukowców i inżynierów z krajów osi i nadano mu najwyższą klasę tajności. Pracowano tutaj bowiem nad technologiami mającymi zapewnić zwycięstwo Trzeciej Rzeszy dając ogromną przewagę technologiczną nad przeciwnikiem.
Wszystko to jednak są domysły, ponieważ cała dokumentacja na temat tego obiektu została albo zniszczona albo zabrana przez uciekających pod koniec wojny Niemców. Uciekali oni oczywiście przed Armią Czerwoną a jak wiadomo Ci tez nie byli najlepsi w swoich poczynaniach dlatego czego nie zabrali Niemcy prawdopodobnie zabrali lub zniszczyli Rosjanie, pozostawiając nam tylko domysły i nieliczne relacje byłych pracowników.
 

Pomimo, że było to jedno z ważniejszych miejsc skupiające wokół siebie elity intelektualne państw osi, potrzebna była do jego wybudowania siła robocza. Z tego powodu skierowywano tutaj więźniów z pobliskich filii obozu koncentracyjnego Gross Rosen. Zginęło tutaj wiele tysięcy osób, jednak większości ciał nigdy nie odnaleziono. Wykonywali oni najcięższe i najbardziej niebezpieczne prace a nieliczni, którzy przeżyli zagładę nie byli w stanie powiedzieć nad czym tutaj pracowano. Po prostu byli wtedy zbyt wycieńczeni i zbyt skupiali się na tym by przeżyć każdy dzień by analizować co dzieje się wokoło.
Jednak w kontraście całego projektu „Riese” można wnioskować, że oddział Molke mógł być obiektem, w którym testowano wysoko energochłonnych technologii. Mogli tutaj pracować urządzeniem zwanym „Die Glocke”, czyli Dzwon. Miał on wykorzystywać pole magnetyczne ziemi, unosić się nad ziemią, a także podróżować w czasie. Kształtem przypominał dzwon o wymiarach 2,7 na 4,5 metra wysokości. Według badaczy historii naukowców nazistowskich miał on posiadać dwie komory wypełnionych silnie promieniującą substancją podobną do rtęci zwaną Xerum 525. Podczas wdrażania tego projektu zginęło kilku naukowców w wyniku chorób popromiennych, zaś pod koniec wojny zabito wszystkie osoby związane z technologią „Die Glocke”.
Był to tylko jeden z projektów nad którymi pracowali naukowcy i technicy. Do innych planów można zaliczyć super czołg – Mouse mający ważyć 188 ton i posiadać opancerzenie grubości 40~240 mm. Pracowano także nad jednoskrzydłowymi samolotami typu E555, pociskami V3, helikopterami zwiadowczymi i wieloma innymi technologiami znacznie wyprzedzający epokę.
 

Muchołapka

Jednym z najbardziej  charakterystycznych obiektów dla Molke jest Muchołapka. To właśnie wokół niej krąży najwięcej teorii, niektórych racjonalnych a niektórych absurdalnych. Dlaczego właśnie tak została nazwana? Została bowiem odnaleziona w trochę innym stanie niż jest aktualnie. Oryginalnie posiadała barwy maskujące (brąz/zieleń) oraz była z góry pokryta siatką. Wyglądała więc jak wielka muchołapka, stąd też i nazwa.
 
 
Silos – jako, że Projekt Riese mógł być tak rzeczywiście wielkim labiryntem pomieszczeń i korytarzy służących jako schronienie na wypadek wojny nuklearnej Muchołapka mogła być głównym silosem na zboże lub zbiornikiem wodnym mogącym zapewnić zapas żywności/picia na długie miesiące.
Zbiornik przeciwpożarowy – mógł on też służyć ogólnemu bezpieczeństwu obiektu na wypadek wybuchu pożaru. Pracowano tutaj intensywnie nad różnymi technologiami i z różnymi materiałami i substancjami. Wybuch pożaru był więc bardzo prawdopodobny a jak wiadomo jeżeli trzeba ugasić pożar należy mieć substancje przeciwpożarową w pobliżu. Jednak wielkość zbiornika była zbyt duża by ta teoria była rzeczywista. Chociaż kto wie…
Miejsce kultu – pojawiły się też teorie, że mogły odbywać się tutaj jakieś rytuały lub obrzędy nazistów, ponieważ obiekt wydawał się tak dziwny i „nie na miejscu”, że przypięcie mu łatki sekty wręcz prosiło się.
Komin chłodniczy dla elektrowni – koło Muzeum Techniki Molke znajdują się ruiny dawnej elektrowni dlatego pomysł, że może być to kolejny reaktor chłodniczy wydaje się dość prawdopodobne. Czy aby na pewno? Problem w tym, że jeżeli Niemcy chcieliby postawić kolejny komin zrobiliby to dużo bliżej elektrowni. Poza tym była ona już wyposażona w dwa duże reaktory odpowiedzialne za obniżanie temperatury.
Plac testowy dla Die Glocke – mogło to być też miejsce w którym przeprowadzano testy różnego rodzaju broni i urządzeń. Za tą teorią przemawiają zarówno gabarytu jak i kształt obiektu oraz jego maskowanie. Siatka podwieszona nad obiektem mogła służyć transportowaniu obiektów testowych w osi XY. Dodatkowo w przeszłości znajdował się tam 3 m zbiornik wypełniony wodą. Został on jednak zasypany przez komunistyczne władze Polski po tym jak jedno dziecko w nim utonęło. Co więcej w pobliżu Muchołapki, jak i placu, odnotowano silne promieniowanie radioaktywne.
Do czego więc naprawdę służyła Muchołapka? 
 


 
 

 

Czernica - 1083 m n.p.m.

 


Wieża widokowa na Czernicy – wieża wybudowana w 2014 r. na Czernicy, szczycie w Sudetach Wschodnich, w północnej części Gór Bialskich, na terytorium Polski, w powiecie kłodzkim; wys. 1083 m n.p.m. Według regionalizacji fizycznogeograficznej Polski J. Kondrackiego znajduje się w Górach Złotych .

26 września 2014 roku na szczycie otwarto drewnianą wieżę widokową. Wieża została wzniesiona w czynie społecznym w głównej mierze przez miejscowych ochotników oraz turystów przemierzających w tym czasie pobliski szlak. Materiały oraz ich transport na szczyt zapewniło pobliskie nadleśnictwo oraz miejscowy przedsiębiorca. Wieża służy głównie do podziwiania panoramy pobliskich gór, ponadto wykorzystywana jest przez Lasy Państwowe m.in. do celów przeciwpożarowych. Z wieży można podziwiać: Góry Bystrzyckie, Góry Orlickie, Góry Sowie, Góry Złote, Jeseniki po stronie czeskiej, Masyw Śnieżnika. 


 

Borówkowa - 900 m n.p.m.

 

Wieża widokowa i schronisko na Borówkowej (900 m n.p.m., niem. Heidelkoppe, Heidelberg, czes. Borůvková) – współczesna wieża widokowa, znajdująca się po czeskiej stronie granicznego szczytu Borówkowa w Górach Złotych.

Pierwsze obiekty turystyczne zaczęły się pojawiać w tym miejscu w II połowie XIX wieku. W lecie 1870 wybudowano na Borówkowej pomost przypominający wieżę, który ułatwiał turystom oglądanie panoramy ze szczytu. Inicjatorem był zapewne zarząd uzdrowiska w Lądku-Zdroju. Budowla przestała istnieć w latach 1878–1882.
Nową wieżę widokową wzniosła w 1889 r. sekcja lądecka Kłodzkiego Towarzystwa Górskiego (GGV) z pomocą miasta Lądka. Budowla miała 17 m wysokości. Oficjalne otwarcie nastąpiło dopiero 2 sierpnia 1890 r. U stóp wieży znajdowała się wiata dla turystów, w której mogli schronić się przed deszczem. Druga wieża na Borówkowej istniała jedynie 11 lat. W dniu 16 sierpnia 1900 r. dwie uczestniczki wycieczki z Javorníka miały wypadek. Gdy wchodziły, złamał się pod nimi stopień i turystki spadły. Odszkodowanie, które musiano wypłacić turystkom, niemalże zrujnowało lądecką sekcję GGV. Naprawa budowli nie była możliwa, bo drewno było spróchniałe, dlatego postanowiono zburzyć wieżę. Zanim do tego przystąpiono, 16 września 1900 r. konstrukcja sama się zawaliła. 

Trzecią wieżę wybudowano po 8 latach. Otwarcie nastąpiło 30 sierpnia 1908 r. o 4. po południu. Mimo fatalnej pogody byli obecni książę Fryderyk Wilhelm, przyszły starosta ząbkowicki (syn księcia Albrechta), prezes sekcji lądeckiej GGV Seibt, prezes Zarządu Głównego GGV Felix Burczek, przedstawiciele sekcji Kłodzko i Wrocław GGV i Morawsko-Śląskiego Sudeckiego Towarzystwa Górskiego (MSSGV) z Javorníka. W przemówieniu książę wspomniał swój pobyt na Borówkowej przed ponad 20 laty. Trójkondygnacyjna wieża na Borówkowej zaprojektowana przez Aloisa Uttnera z Javorníka miała 21 m wysokości, na najwyższy taras widokowy położony na wysokości 15 m prowadziło 97 stopni. W latach 1910–1911 wybudowano obok wieży niewielki schron, w którym oferowano turystom skromne posiłki. W 1922 r. i ta wieża zawaliła się.

W 1929 r. sekcja Javorník MSSGV rozpoczęła budowę schroniska Heidelkoppebaude według projektu opracowanego przez inżyniera Herberta Uttnera (syna Aloisa). Otwarcie schroniska na Borówkowej nastąpiło 29 maja 1930 r. Pierwszym dzierżawcą został emerytowany nauczyciel Rudolf Moche. Częstym gościem na Borówkowej był pisarz i poeta Paul Keller. W celu upamiętnienia jego wizyt 12 czerwca 1932 r. powstał w schronisku Paul Keller Ecke – kącik Paula Kellera utworzony przez Mochego. Ponadto w 1935 r. po śląskiej stronie zarząd lasów z Lądka-Zdroju wybudował pod szczytem, powyżej Białej Studni schron turystyczny. Nazwany został Belvedere i w krótkim czasie opiekę nad nim przejęło GGV. Schronisko na Borówkowej było czynne do 1941 r.

Po II wojnie światowej schronisko nie zostało uruchomione i ulegało dewastacji. Zburzono je w latach 1955–1964. Ruch turystyczny zamarł niemal całkowicie. Wsie wokół szczytu (m.in. Wrzosówka po polskiej stronie) prawie wszystkie wyludniły się i zniknęły. Teren pozostał odludny do dziś. 

W 2006 r. miasto Javorník w imponującym tempie wybudowało na Borówkowej wieżę widokową według projektu inżyniera Lubomíra Řezníčka. Fundusze na inwestycję pozyskano ze środków unijnych z programu na rozwój pogranicza polsko-czeskiego Interreg III A. Budowla ma 25,4 m wysokości, a punkt widokowy znajduje się 1,4 m niżej. Konstrukcja jest stalowa, z zewnątrz deskowana. Przypomina wielki walec nakryty stożkowatym daszkiem. Uroczyste otwarcie nastąpiło 7 października 2006 r. o godzinie 11.00. Wokół wieży powstały inne obiekty turystyczne – zadaszony i zamykany domek wraz z punktem gastronomicznym, wiaty turystyczne, ławki, stoły oraz dwujęzyczne tablice informacyjne z historią szczytu.

Kikut - latarnia z 1962r.

 

Etymologia pochodzi od niemieckiej nazwy wieży widokowej z XIX w. "Kiekturm", na której zbudowano latarnię morską. Rdzeń "kiek" lub "kyk" pochodzi od niemieckiego "gycke" - spoglądaj.

W latach 60. XX wieku rozwój zespołu portowego Szczecin-Świnoujście, przyczynił się do powstania problemu dokładnego określenia pozycji na torze podejściowym do portu dla coraz większych statków zawijających do Świnoujścia. Zaproponowano więc aby w latarnię morską zmienić wieżę widokową na wzniesieniu Strażnica (73,9 m n.p.m.), niedaleko miejscowości Wisełka, na terenie Wolińskiego Parku Narodowego. Projekt adaptacji powstał w Biurze Projektantów Budownictwa Morskiego w Gdańsku. Okrągłą wieżę zbudowaną z kamieni polnych o wysokości 10,2 m podwyższono za pomocą cegieł o 2,6 m. Na tym postawiono pomalowaną na biało laternę. Latarnia uruchomiona została 10 lutego 1962 roku.

W laternie zamontowano sprowadzone ze Szwecji urządzenia optyczne. Początkowo w kabinie optycznej znajdowała się latarnia elektryczno-gazowa z 1000 W żarówką. Jako rezerwowe źródło światła służyło oświetlenie pochodzące z czterech umieszczonych w przyziemiu latarni butli acetylenowych połączonych przewodami gazowymi z latarnią. Po dwudziestu latach instalację gazową zlikwidowano na rzecz instalacji elektrycznej ze zmieniaczem na dwóch żarówkach. Od 1994 w laternie zamontowane jest urządzenie składające się z cylindrycznej soczewki o średnicy 500 mm, wewnątrz której umieszczono sześciopozycyjny zmieniacz z żarówkami halogenowymi o mocy 75 W każda. Zmieniacz działa w ten sposób, że obracając się automatycznie wprowadza do optyki nową żarówkę, gdy któraś z żarówek się przepali. W razie awarii działa w latarni automatycznie ładowana bateria akumulatorów, dzięki czemu latarnia nie wymaga stałej obsługi na miejscu. Latarnia Kikut jest jedyną w Polsce latarnią bezobsługową.

Dane techniczne:

* Położenie: 53°58'59" N 14°34'56" E
* Wysokość wieży: 18,20 m
* Wysokość światła: 91,50 m n.p.m.
* Zasięg światła: 16 Mm (29,632 km)
* Charakterystyka światła: Izofazowe[potrzebne źródło]
o Okres: 10,0 s
o Światło: 5,0 s
o Przerwa: 5,0 s

 

DAWNIEJ 



 


Niechorze - latarnia z 1866r.

 

W dniu 5 grudnia 1860 roku, niemieckie Ministerstwo Żeglugi powołało komisję, która miała ustalić miejsce powstania nowej latarni morskiej. Wzięto pod uwagę okolice Trzęsacza i Niechorze. Ponadto komisja miała za zadanie wyznaczenie kształtu i charakterystyki świateł latarni. Okolice Trzęsacza nie zostały zaakceptowane przez Ministerstwo Żeglugi i 15 maja 1863 roku przystąpiono do prac projektowych, a następnie budowy latarni w Niechorzu. Po trzech latach budowy, dnia 1 grudnia 1866 roku, zapłonęło na niej pierwsze światło.

Wieża latarni została wybudowana z licowej jasnożółtej cegły. W dolnej części do wysokości 13 metrów ma przekrój czworokąta, natomiast w górnej, powyżej przybudówek – ośmiokąta. Na narożnikach wypuszczono lizeny wykonane naprzemiennie z czerwonej i czarno – glazurowanej cegły. Wierzchołek wieży wieńczy taras widokowy z balustradą. Na wieżę prowadzi 208 lewoskrętnych schodów. Do czasu wprowadzenia elektryczności w tunelu technicznym w środku wieży znajdowały się obciążniki, które wprowadzały w ruch mechanizm obrotu aparatu świecącego. Na szczycie została umieszczona laterna, w której wykorzystano aparat Fresnela I klasy.

Podczas działań wojennych w 1945 roku, pocisk artyleryjski uszkodził układ optyczny. Wycofujący się Niemcy, założyli dodatkowo w budynku osiem min, które udało się odnaleźć, rozbroić i tym samym uchronić obiekt przed zniszczeniem. W 1948 roku odbudowano aparaturę optyczną, a jej ponowne uruchomienie nastąpiło 18 grudnia 1948 roku.


 

Podczas kolejnego remontu rozpoczętego w 1999 roku, a zakończonego 5 grudnia 2000 roku odnowiono zabudowania latarni, przywrócono oryginalny kolor wieży i odtworzono zabytkowe ogrodzenie dziedzińca.

W 2000 roku w ramach remontu kapitalnego całego obiektu przeprowadzono także remont budynków mieszkalnych i inwentarskich oraz estetyzację całego otoczenia. W budynkach mieszkalnych wymieniono instalację elektryczną oraz położono nową instalację grzewczą, przechodząc z ogrzewania węglowego na gazowe. Wyremontowano wszystkie pomieszczenia mieszkalne, znacznie poprawiając warunki socjalne mieszkańców. W trakcie remontu muru otaczającego cały obiekt okazało się, że cegły są tak skruszałe, że nie nadają się do naprawy. Cały mur został rozebrany i postawiony na nowo, zachowując jego dotychczasowy wygląd.

Wiosną 2008 roku wykonano remont tarasu widokowego i laterny. Remont objął wymianę podłoża i balustrad tarasu oraz wymianę siatki zabezpieczającej i szyb laterny.

Latem 2014 roku wykonano remont dachów budynków przylegających do latarni.

Wiosną 2015 roku rozpoczęto przebudowę terenu przed głównym wejściem do latarni. Zlikwidowano ogrody oraz okalające je żywopłoty.

Wiosną i latem 2023 roku wykonano remont wieży latarni. Wewnątrz wieży odmalowano ściany natomiast na zewnątrz naprawiono tynki, częściowo naprawiono cegły i spoiny oraz zaimpregnowano tynki i cegły przed solą morską.

W dniu 19 sierpnia 2023 roku odsłonięto na placu przed latarnią pomnik latarnika upamiętniający wszystkich latarników służących na Latarni Morskiej Niechorze. 


DAWNIEJ 


 

Sky Walk w Świeradowie Zdrój

 


Sky Walk w Świeradowie-Zdroju to kompleks turystyczny, którego największą atrakcją jest dzisiaj drewniana wieża widokowa, kolejna na turystycznej mapie Polski. Projekt powstał w związku z rewitalizacją starych wyciągów narciarskich w mieście na zamówienie miasta. Jego autorem jest Czech, prof. Zdeněk Fránek. Wieża mierząca 65 metrów jest najwyższą tego typu konstrukcją w Polsce. Celowo wybudowano ją nad miastem, konkretnie na zboczu góry Świeradowiec, by była dostępna dla jak największej liczby turystów. Jak widać, założenia zamawiającego i inwestora realizują się pomyślnie — w pierwszy weekend otwarcia Sky Walk odwiedziło prawie 20 tys. osób.

Młynica - 653 m n.p.m.

 


Wieża widokowa o konstrukcji stalowej o łącznej wysokości 33,8 m, z dwoma podestami obserwacyjnymi (pierwszy – na wysokości 15,5 m, drugi – na wysokości 23,7 m). Do budowy wieży zużyto ok. 40 t stali konstrukcyjnej oraz ponad 76 m3 betonu. Na górny taras widokowy prowadzi 148 schodów wykonanych z krat pomostowych. Wieża wyposażona jest w lunety obserwacyjne, kamery panoramiczne oraz kamerę do obserwacji widnokręgu, umożliwiające oglądanie panoramy Gór i Pogórza Izerskiego.



 

Czerniec - 891 m n.p.m.

 


Wieża znajduje się na górze Czerniec (891 m n.p.m.) i została wybudowana w 2021 roku. Ma wysokość 21 metrów, rozciąga się z niej panorama na Kotlinę Kłodzką, Góry Orlickie, Góry Bystrzyckie oraz Masyw Śnieżka. Dostaniemy się na nią idąc żółtym szlakiem z Kolonii Lesica lub Gniewosza.