Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orle Gniazda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orle Gniazda. Pokaż wszystkie posty

Smoleń - zamek - XIV w.

 

Faza I (zamek górny)

Zamek został wzniesiony w stylu gotyckim w połowie XIV w., najprawdopodobniej przez Ottona z Pilczy herbu Topór i zastąpił istniejącą tu być może wcześniej drewnianą strażnicę. Pierwszy zamek składał się z murów obwodowych biegnących wokół skalnej platformy, budynku mieszkalnego we wschodniej części i cylindrycznej wieży (stołpu) o średnicy ok. 7,5 m. Wejście do stołpu znajdowało się na wysokości kilku metrów (dzisiejsze wejście na poziomie gruntu powstało znacznie później).

Faza II (zamek wschodni)

Otton z Pilczy i jego żona Jadwiga z Melsztyna po 1350 r. wznieśli na wschód od zamku górnego zamek dolny składający się z kamiennego muru obronnego o grubości do 2 metrów założonego na planie pięciokąta. Na teren zamku dolnego wjeżdżało się przez zachowaną do dzisiaj gotycka ostrołukową bramę, w której znajdują się widoczne wgłębienia służące do spuszczania brony. Być może w tej części zamku znajdowała się wzmacniająca obronę wieża.

W południowo-wschodniej części tego dziedzińca na skale mury niespodziewanie załamują się kilkukrotnie, co wskazuje na prawdopodobne istnienie w tym miejscu wieży obserwacyjnej założonej na planie zbliżonym do prostokąta.

Na dziedzińcu zamkowym znajduje się studnia, którą według tradycji wykuć mieli jeńcy tatarscy, a jej głębokość miała wynosić 200 m (inne źródła podają 100 m – tak naprawdę nie wiadomo, są to wyłącznie dywagacje, studnia obecnie jest zasypana do głębokości 26 m). 

Faza III (zamek zachodni)

Prawdopodobnie Elżbieta Granowska lub jej syn Jan Pilecki po 1450 r. na zachód od zamku górnego zbudowali zachodnią część zamku dolnego połączona z zamkiem górnym murem biegnącym po skale. Wjazd na dziedziniec prowadził od strony południowej. W tej części zachowały się ślady budynku mieszkalnego z oknami ostrołukowymi i pozostałości bramy. 

 

DAWNIEJ



 

 

Siewierz - zamek - XV w.

 


Pierwszy gród obronny w średniowiecznym Siewierzu istniał już w XII stuleciu i był położony na południowy wschód od dzisiejszego miasta. Przypuszczalnie już wtedy stanowił on siedzibę kasztelani, dokumenty bowiem wymieniają imiona dwóch pierwszych kasztelanów siewierskich: Jakseli i Wawrzyńca. W połowie XIII wieku, prawdopodobnie na skutek najazdów tatarskich drewniany dwór

przeniesiono w chronioną rzeką i rozległymi bagnami dolinę Czarnej Przemszy. Sto lat później książę cieszyński Kazimierz zbudował w tym miejscu zamek, w całości jeszcze wykonany z drewna. Warownia pozostawała w rękach książąt śląskich do połowy XV stulecia. 30 grudnia 1443 roku borykający się z problemami finansowymi książę cieszyński Władysław sprzedał ją wraz z ziemią siewierską biskupowi krakowskiemu Zbigniewowi Oleśnickiemu. Świeżo upieczony właściciel nie zdążył się jeszcze nasmakować swym nowym nabytkiem, kiedy ubiegł go zazdrosny książę raciborski Mikołaj V Przemyślida, który poważnie rozczarowany faktem, że spadek po bezdzietnym Władysławie przeszedł mu koło nosa, zbrojnie zajął warownię. W wyniku trwających ponad rok negocjacji w czerwcu 1445 budowla powróciła na własność biskupa. Mniej więcej w tym czasie powstały jej pierwsze murowane fragmenty, które stopniowo zastępowały zabudowę drewnianą. Zamek pełnił odtąd funkcję letniej rezydencji biskupów krakowskich, a ziemia siewierska stanowiła częściowo autonomiczną jednostkę terytorialną na prawach księstwa, posiadającego własną gospodarkę, finanse i surowe prawo egzekwowane przez miejscowego kata, o czym świadczy powiedzenie Kradnij, zabijaj, ale Siewierz omijaj. Od 1486 roku biskup Jan Rzeszewski zaczął oficjalnie używać tytułu księcia siewierskiego. Druga połowa XV wieku i cały wiek XVI to okres względnego spokoju i pomyślności dla kościelnej warowni, która poddana została w tym czasie wielu przeobrażeniom. W jej rozbudowę zaangażowali się rezydujący tam biskupi: Jan Konarski, Piotr Tomicki, Jan Latalski, Andrzej Zebrzydowski, Filip Padniewski i Franciszek Krasiński, którzy rządzili diecezją krakowską w przeciągu całego XVI stulecia. Posiadająca bardzo duży potencjał militarny twierdza podupadła w szarganym zarazami oraz konfliktami zbrojnymi wieku XVII. W czasie szwedzkiego potopu w Siewierzu schroniły się wojska hetmana Stefana Czarneckiego i fakt ten stanowił sprzyjający pretekst dla zajęcia przez Szwedów neutralnego dotychczas księstwa. Zniszczony przez nich zamek odbudował w latach 1681-89 biskup Jan Małachowski. W wyniku prowadzonych pod jego kierunkiem prac obiekt stracił wiele ze swego militarnego charakteru, przeistaczając się w umocnioną reprezentacyjną rezydencję. Zaniedbywany, pozbawiony politycznego i militarnego znaczenia gmach chylił się jednak nieuchronnie ku upadkowi. Jeszcze w okresie 1720-32 ówczesny właściciel biskup Felicjan Szaniawski podjął próbę ratowania zamku, ale kolejne inwentarze (1732, 1746, 1758, 1788) bezlitośnie rejestrowały proces jego upadku. W 1790 roku Sejm Wielki zadecydował, że istniejące trzy i pół wieku Księstwo Siewierskie przestało istnieć. Dziesięć lat później ostatni jego władca, książę biskup Feliks Paweł Turski porzucił zrujnowaną już wówczas budowlę, która od tej chwili była niezamieszkana. W czasie wojen napoleońskich wykorzystywano ją jeszcze do celów wojskowych, ale całkowicie zdewastowaną i poważnie uszkodzoną ostatecznie opuszczono w pierwszej połowie XIX stulecia. Trwający przeszło sto kolejnych lat rozkład powstrzymały dopiero zainicjowane w latach 50-ych ubiegłego wieku i z przerwami kontynuowane do dnia dzisiejszego prace zabezpieczająco-remontowe.Pierwotny, XIV-wieczny zamek zbudowany został na sztucznie usypanej platformie i otoczony ziemnym wałem, biegnącym po jej krawędziach. Posiadał on zapewne plan nieregularny z jednotraktowymi, drewnianymi budynkami mieszkalnymi, usytuowanymi przy wschodniej kurtynie. Pierwsze murowane elementy zamku przypuszczalnie pochodzą z okresu 1420-1450*. W południowej części dziedzińca wzniesiono wówczas okrągłą wieżę o średnicy ok. 9 metrów i przystąpiono do budowy muru obwodowego w miejsce istniejącego dotychczas ziemnego wału. Wjazd na teren dziedzińca prowadził południową partią obwodu i wzmocniony został osłaniającym go budynkiem bramnym. W kolejnych latach dokonano dalszych przekształceń zespołu obronnego, m.in. przebito nową bramę od strony północnej i ubezpieczono ją, wznosząc na przełomie XV i XVI wieku kamienno-ceglaną wieżę. Działalności bp. Jana Konarskiego przypisuje się powstanie pierwszych murowanych budynków mieszkalnych. Prawdopodobnie w latach 30-ych XVI wieku rozebrano gotycką wieżę, a pozyskany w ten sposób materiał użyty został do wzniesienia wschodniego, zachodniego i reprezentacyjnego południowego skrzydła zamku. Budowla uzyskała wówczas charakter renesansowej rezydencji z
otoczonym krużgankami dziedzińcem. Przekształcono również północną wieżę bramną, podwyższając ją o ośmioboczną nadbudowę i przebijając nowe otwory wejściowe: furtę dla pieszych o szerokości 80 centymetrów i szeroką bramę dla jazdy konnej i dla wozów. Siedziba nie posiadała wtedy jeszcze odpowiednich dla swej epoki urządzeń militarnych i dopiero w 1575 roku biskup Franciszek Krasiński podjął prace zmierzające do wzmocnienia obronności zamku. Otoczono go nowym, dodatkowym murem, międzymurze wypełniając ziemią. Tym sposobem powstał taras artyleryjski, wyposażony w 10 dział. Zbudowano też charakterystyczne, dwukondygnacyjne przedbramie; wzniesiony na planie prostokąta o półkolistym zamknięciu, zaopatrzony w moździerze barbakan bronił dostępu do bramy właściwej, prowadzącej bezpośrednio na dziedziniec. Jego kondygnacje wyposażone były w strzelnice przystosowane do broni palnej i umożliwiające zastosowanie ostrzału flankowego. Wyższy poziom przedbramia stanowił chodnik dla straży oraz przełom wiążący bramę wjazdową z mostem. Barbakan połączono z murami wzmacniającymi nasyp ziemny, mający za zadanie utrudnić podejście do zamku. Całość założenia otoczono fosą i oddzielonymi od niej wałem rozlewiskami rzeki Czarnej Przemszy. Ostateczną formę nadała rezydencji odbudowa przeprowadzona po zniszczeniach dokonanych przez Szwedów (m.in. w latach 1720-32 wieżę bramną przykryto cebulastym barokowym hełmem). W wyyniku prowadzonej od przeszło półwiecza konserwacji siewierski zamek stanowi obecnie tzw. trwałą ruinę z zachowanym pełnym obwodem murów, wieżą bramną i zrekonstruowanym barbakanem. Do czasów współczesnych przetrwały nieliczne oryginalne elementy zdobnej kamieniarki (kolumienki, dekoracyjne obramowania okien). Okazyjnie da się wejść do środka (czy zamek otwarty jest na co dzień, tego nie wiem). Ruina usytuowana jest we wschodniej części miasta i wraz z przylegającymi do niej terenami zielonymi stanowi obszar rekreacji dla umęczonych codziennym życiem 

DAWNIEJ



 




Ryczów - strażnica - XIV w.

 

W Ryczowie znajdują się ruiny strażnicy wzniesionej prawdopodobnie przez Kazimierza Wielkiego. Twierdza ta uzupełniała lukę w systemie obronnym pomiędzy zamkami w Ogrodzieńcu, w Smoleniu i w Bydlinie. Warownia funkcjonowała zaledwie do XV w., kiedy to została opuszczona, a wcześniej prawdopodobnie wysadzona w powietrze. W okresie dwudziestolecia międzywojennego na skutek obsunięcia części skały zniszczeniu uległ północno-wschodni fragment zamku. We wschodniej najwyższej części strażnicy znajdowała się 2- lub 3-piętrowa budowla, do której wchodziło się przy pomocy lin lub drabin. Możliwe też jest, że do budynku prowadził drewniany pomost. Był to budynek wniesiony na planie zbliżonego do trapezu czworoboku, w formie wieży mieszkalnej. U podnóża skały znajdował się niewielki dziedziniec z pomieszczeniami dla straży. Twierdza otoczona była fosą o szerokości 7–10 metrów. Współcześnie zachowały się fragmenty murów oraz ziemny wał otaczający skałę.


DAWNIEJ


 

Rudno - zamek - XIV w.


Zamek Tenczyn (Tęczyn) położony jest we wsi Rudno w województwie małopolskim, w powiecie krakowskim, w odległości 24 km na zachód od Krakowa, 5 km na południowy zachód od Krzeszowic na najwyższym wzgórzu Garbu Tenczyńskiego (Góra Zamkowa 411 m n.p.m.) leżącego na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Aby dotrzeć do zamku, należy udać się od stacji kolejowej w Krzeszowicach w kierunku Tenczynka (Krzeszowice: ul. Daszyńskiego, za mostem nad Krzeszówką skręcić w prawo i już w Tenczynku podążać ul. Zwierzyniecką, a potem Tenczyńską), następnie naprzeciw kościoła (ok. 2 km) należy skręcić w prawo (pd.-zach.) droga (ul. Zamkowa), która wkrótce wchodzi do Lasu Zwierzyniec. Na jego skraju znajduje się Staw Wroński (ok. 3 km). Przy skrzyżowaniu z asfaltową dróżką leśną, obok murowanej kapliczki (już w Rudnie) (ok. 5 km) żółty szlak odchodzi w prawo (zach.) należy wejść w narożną ścieżkę leśną (koło parkingu), która wznosi się stromo i wychodzi na szczytowy stożek wzgórza (Góra Zamkowa 411 m n.p.m.) z ruinami zamku Tęczyn w Rudnie (5,5 km). Nazwa zamku pochodzi od rodu Tęczyńskich. Często jednak można spotkać się z nazwą Zamek Tenczyn – nazwa ta wywodzi się od położonej niedaleko wsi Tenczynek, która w dawnych czasach nosiła nazwę Tęczyn Mały. Pierwsza wzmianka dotycząca okolic zamku Tęczyn, datowana jest na 24 września 1308 r., kiedy to Władysław Łokietek z oddziałem rycerstwa przebywający w lasach in Thanczin wydał dokument dla klasztoru o. cystersów w Sulejowie. Przyjmuje się, że pierwszy zamek (drewniany) zbudował około 1319 r. kasztelan krakowski Nawój z Morawicy, on też wzniósł największą na zamku wieżę, zwaną do dziś "Nawojową Wieżą". Właściwym twórcą zamku murowanego był syn Nawoja, Jędrzej, wojewoda krakowski i sandomierski. Wzniósł on dalszy fragment zamku na najwyższej, pn.-wsch. części wzgórza, gdzie mieszkał i zmarł w 1368 r. On także pierwszy przyjął nazwisko Tęczyński. Syn Jędrzeja, Jaśko, odnowił i znacznie rozbudował zamek, a także założył kaplicę. Z tego okresu pochodzi pierwsza odnotowana w dokumentach historycznych wzmianka dotycząca bezpośrednio zamku. Władysław Jagiełło więził tu niektórych ważniejszych jeńców krzyżackich, wziętych do niewoli w czasie bitwy pod Grunwaldem. W krótkim czasie ród Tęczyńskich doszedł w Polsce do wielkiego znaczenia. W posiadaniu Tęczyńskich znajdowało się 45 miejscowości, z czego 15 w pobliżu zamku. Około połowy XVI w. często na zamku bywali: Mikołaj

Rej z Nagłowic, Jan Kochanowski, Piotr Kochanowski oraz inne ważne postacie polskiego Odrodzenia. Aż do połowy XVI w. wygląd zamku nie ulegał większym zmianom. W tym okresie znajdowały się przy nim: folwark, łaźnia, browar ze słodownią i dom praczek. W 1570 r. kasztelan wojnicki, podkomorzy wielki koronny Jan Tęczyński „wielkim kosztem zmurował prawie znowa zamek na Tęczynie” – pisał Bartosz Paprocki w „Herbach rycerstwa polskiego”. Zamek posiadał trzy skrzydła, otwarte ku zach., ozdobione renesansowymi attykami, gzymsami i krużgankami. Rozbudowa zamku ciągnęła się do początku XVII w. Zamek wraz z podgrodziem został otoczony murem kurtynowym, od pn. wzmocniono go basteją wjazdową (barbakanem), a od pd. dwiema pięciokątnymi bastejami. Pod zamkiem rozciągały się ogrody (od pn.) i winnice (od zach. i pd.). Ostatnią dużą "inwestycją" na zamku była gruntowna przebudowa kaplicy zamkowej, dokonana w początkach XVII w. przez Agnieszkę z Tęczyńskich Firlejową, późniejszą fundatorkę klasztoru o. Karmelitów Bosych w Czernej. W 1637 r. zmarł wojewoda krakowski Jan Magnus Tęczyński, ostatni przedstawiciel rodu. Jego jedyna córka Izabela wyszła za mąż za Łukasza Opalińskiego. W 1655 r. Marszałek wielki koronny Jerzy Lubomirski, ustępując przed Szwedami, ukrył skarbiec koronny w Starej Lubowli na Spiszu, ale rozpuścił fałszywą wieść, że skarbiec znajduje się w Tęczynie. Szwedzi pod wodzą Königsmarka po dzielnej obronie przez kapitana Jana Dziulę opanowali zamek na mocy układu w 1655 r., ale skarbu oczywiście nie znaleźli i w lipcu 1656 r. opuścili go i spalili. Na początku XVIII w. dobra tęczyńskie przeszły po kądzieli w ręce Adama Sieniawskiego, tą samą drogą uzyskał je wojewoda ziem ruskich, książę August Czartoryski i z kolei jego córka Izabela Lubomirska. Od 1816 r. zamek stał się własnością Potockich i pozostał w ich rękach aż do wybuchu II wojny światowej w 1939 r. Po potopie szwedzkim zamek został w większej części odbudowany i częściowo zamieszkany. W 1768 r. uległ pożarowi i od tego czasu popada w coraz większą ruinę. W 1783 r. prochy ostatniego z Tęczyńskich, Jana, przeniesiono z kaplicy zamkowej do nowego grobu w kościele św. Katarzyny w Tenczynku. Na początku XXI wieku zamek popadał w coraz większą ruinę w związku ze sporami kompetencyjnymi między różnymi szczeblami administracji publicznej. W 2009 wydana została decyzja w sprawie unieważnienia decyzji o odebraniu zamku rodzinie Potockich w ramach reformy rolnej w 1944, jej wykonanie zostało jednak wstrzymane. W 2008 roku powstało obywatelskie Stowarzyszenie "Ratuj Tenczyn", którego celem stało się nagłośnienie sytuacji zamku i zmuszenie władz lokalnych oraz centralnych do realizacji ich obowiązków wynikających z przepisów o ochronie zabytków. W 2009 roku uwagi na zły stan techniczny zamku, został on zamknięty dla zwiedzających. W 2010 roku gmina, będąca administratorem zamku, uzyskała środki i rozpoczęła częściowe zabezpieczanie ruin.


DAWNIEJ 




Pieskowa Skała - zamek - XIV w.


Zamek po raz pierwszy wzmiankowana jest jako Peskenstein w dokumencie wydanym w 1315 roku przez Władysława Łokietka. W I połowie XIV wieku Kazimierz III Wielki wybudował tu zamek, element łańcucha obronnych "Orlich Gniazd", składający się z dwóch części: górnej i dolnej. Górna, niezachowana, wzniesiona była na niedostępnej skale zwanej "Dorotką". W latach 1377-1608 zamek był siedzibą rodu Szafrańców – niektórzy z nich wykorzystywali go jako punkt wypadowy do napadów na kupców przejeżdżających biegnącym przez Dolinę Prądnika traktem łączącym Kraków ze Śląskiem. W roku 1484 Krzysztof Szafraniec, prawnuk pierwszego właściciela, został za to ścięty na Wawelu. W latach 1542-1580 gotycki zamek przekształcono w renesansową rezydencję. W XVII wieku, za czasów Michała Zebrzydowskiego dobudowano system fortyfikacji bastionowych. W czasie potopu szwedzkiego (1655) zamek został zniszczony, zaś w 1718 uległ pożarowi. Odbudowano go jako siedzibę rodu Wielkopolskich w 1768 roku. 

W 1787 gościł w swych murach króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. W wyniku kolejnego pożaru (1850) zniszczeniu uległa najstarsza jego część, tj. wysoki zamek. W czasie powstania styczniowego rosyjski ostrzał spowodował kolejny pożar i zniszczenie cennego wyposażenia wnętrz. W 1842 roku Pieskową Skałę kupił od rodziny Wielopolskich hrabia Jan Mieroszewski. 4 i 5 marca 1863 w Pieskowej Skale i pobliskiej Skale miała miejsce bitwa powstańców pod dowództwem Mariana Langiewicza z wojskami rosyjskimi, podczas której śmierć poniósł walczący po stronie Polaków rosyjski pułkownik Andrij Potebnia. W latach osiemdziesiątych, kolejny z Mieroszewskich – Sobiesław prowadził w zamku prace remontowe wzbogacając go o elementy neogotyckie. Znany z hulaszczego trybu życia hrabia Krzysztof Mieroszewski – syn Sobiesława roztrwonił rodzinny majątek sprzedając między innymi zamek. Po krótkim czasie, nowy właściciel Michał Wilczynski odsprzedał zamek dr. Serafinowi Chmurskiemu, który zbudował u stóp zamku wille starając się nadać Pieskowej Skale charakter letniskowy. W 1902 roku w wyniku zadłużenia majątku Serafina Chmurskiego, ostatniego, prywatnego właściciela Pieskowej Skały, zamek trafił na licytację. Adolf Dygasiński zwrócił się na łamach "Kuriera Warszawskiego" z apelem ratowania zamku, perły polskiego renesansu, jedynego na szlaku Orlich Gniazd, który przetrwał w dobrym stanie. Dzięki tej inicjatywie powstało "Towarzystwo Akcyjne Pieskowa Skała", które wykupiło zamek za kwotę 60 tysięcy rubli. Po II wojnie światowej zamek w Pieskowej Skale przejął Skarb Państwa, po generalnej renowacji w latach 1950-1963 stał się on Oddziałem Państwowych Zbiorów Sztuki na Wawelu. Obecnie znajduje się tu stała ekspozycja "Przemiany stylowe w sztuce europejskiej od średniowiecza do połowy XIX wieku". Zamek dość często pojawia się też w filmach. Zagrał m.in. w serialach "Janosik" oraz "Stawka większa niż życie".

DAWNIEJ 





Ojców - zamek - XIV w.

 Położony na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego, w centrum Ojcowa, był zamkiem warownym wzniesionym przez Kazimierza Wielkiego w II połowie XIV wieku. Obecnie zachowały się jedynie jego ruiny. Tradycja głosi, że nazwa warowni, w swej pierwotnej formie brzmiąca Ociec, została nadana przez samego króla, na pamiątkę walki o tron krakowski jego ojca, Władysława Łokietka, który w okolicznych jaskiniach znajdował schronienie. Zamek został zastawiony za czasów Władysława Jagiełły, co miało związek z wydzieleniem starostwa ojcowskiego, dzierżawionego kolejno przez Szafrańców z Pieskowej Skały, Bonerów, Myszkowskich. W I poł. XVII wieku, zaniedbany i podupadły, zwłaszcza po potopie szwedzkim, kiedy był użytkowany przez Szwedów jako magazyn żywności i broni, przeszedł w ręce Korycińskich, którzy przystąpili do jego restauracji i rozbudowy. Od 1676 roku starostwo ojcowskie było we władaniu najpierw Warszyckich, a później Męcińskich, Morskich, Łubieńskich i Załuskich, którzy w 1787 roku podejmowali na zamku króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. W okresie rozbiorów zamek ponownie zaczął podupadać; K.Wolicki, który w 1829 roku nabył go od rządu rosyjskiego, rozebrał mury, ponieważ groziły zawaleniem. Pozostała ośmioboczna wieża, brama wjazdowa i mury obwodowe. Nie został zrealizowany projekt odnowy podjęty przez Ludwika Krasińskiego, który pod koniec XIX wieku został właścicielem Ojcowa. Krasiński jedynie odnowił wówczas bramę i rozebrał o ok. 6 m mury wieży, mocno nadwątlone. W takim kształcie zamek przetrwał do czasów obecnych. W latach osiemdziesiątych XX wieku przeprowadzono renowację wieży, w której urządzono ekspozycję poświęconą historii zamku.


DAWNIEJ 




Ogrodzieniec - Zamek Bonerów - XIV w.

 

Zamek Ogrodzieniec – ruiny średniowiecznego zamku leżącego w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej wzniesionego w XIV-XV wieku przez ród Włodków Sulimczyków, później przebudowywanego. Zamek leży na najwyższym wzniesieniu Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej - Górze Zamkowej wznoszącej się na 515,5 m n.p.m. Ruiny leżą na "Szlaku Orlich Gniazd", są udostępnione do zwiedzania. Ze względu na swoją nazwę, większość turystów błędnie twierdzi, iż jest on położony w miejscowości Ogrodzieniec. Naprawdę znajduje się w Podzamczu, około 2 km na wschód od Ogrodzieńca. Pierwsze umocnienia stanęły tu za panowania Bolesława Krzywoustego i przetrwały do 1241 roku, kiedy to najazd tatarski zrównał je z ziemią. Na ich miejscu w połowie XIV wieku zbudowano zamek gotycki - siedzibę rodu rycerskiego Włodków Sulimczyków. Warownia była doskonale wkomponowana w teren: z trzech stron osłaniały ją wysokie skały, a obwód zamykał kamienny mur, wjazd prowadził wąską szczeliną między skałami. W 1470 r. zamek oraz przyległe dobra ziemskie kupili od Sulimów majętni mieszczanie krakowscy, Ibram i Piotr Salomonowie. Następnie od Salomonowiczów dobra Ogrodzienieckie przeszły na własność Jana Feliksa Rzeszowskiego proboszcza przemyskiego i kanonika krakowskiego z Przybyszówki. Właścicielami zamku byli w owym czasie również bracia Jana, Andrzej i Stanisław Rzeszowscy. Kolejnymi właścicielami zostali Pileccy, następnie Chełmińscy. W 1523 r. Zamek Ogrodzieniecki kupił Jan Boner, burgrabia, żupnik krakowski. Po śmierci Jana Bonera zamek objął jego bratanek Seweryn Boner i w latach 1530-1545 zbudował renesansowy zamek na miejscu dawnej warowni średniowiecznej. Następnie w 1562 r. zamek przeszedł w posiadanie Jana Firleja, marszałka wielkiego koronnego, jako męża Zofii, córki Seweryna Bonera. W 1587 r. zamek został zdobyty przez wojska arcyksięcia Maksymiliana, pretendenta do tronu polskiego, a w 1655 r. został częściowo spalony przez wojska szwedzkie, które stacjonowały w nim prawie dwa lata, rujnując znaczną część zabudowań. Kolejnym właścicielem zamku został w 1669 r. Stanisław Warszycki, kasztelan krakowski. Zamek ogrodzieniecki za jego panowania został częściowo odbudowany po zniszczeniach dokonanych przez Szwedów. Około 1695 r. zamek przeszedł w ręce Męcińskich. Następnie w 1702 r. znacznie ucierpiał w czasie pożaru


wznieconego przez wojska szwedzkie Karola XII. Pożar strawił wówczas ponad połowę zamku. Praktycznie nie podjęto już jego odbudowy. Zamek około 1784 r. od rodziny Męcińskich odkupił Tomasz Jakliński, lecz nie dbając o jego stan techniczny, doprowadził do całkowitej ruiny. Ostatni mieszkańcy opuścili zrujnowaną warownię około 1810 roku. Kolejnym właścicielem Ogrodzieńca był Ludwik Kozłowski. Ten zupełnie nie liczył się z zabytkową wartością budowli, niszcząc jej mury w celu pozyskania budulca i sprzedając zamkowe wyposażenie Żydom. Ostatnim właścicielem warowni została pochodząca z pobliskiego zaścianka rodzina Wołczyńskich. Po wojnie obiekt znacjonalizowano, a w latach 1949-73 przeprowadzono kompleksowe zabiegi, zmierzające do zabezpieczenia jego murów w formie trwałej ruiny. Prace konserwatorskie, zmierzające do zachowania zamczyska w formie trwałej ruiny i udostępnienia go dla zwiedzających, rozpoczęto w 1949, a ukończono w 1973 roku. Ciekawostki: Zdaniem niektórych badaczy zjawisk paranormalnych Zamek Ogrodzieniec jest miejscem nawiedzonym, gnieżdżą się tu siły mroczne i potężne. Słynny Czarny Pies z Ogrodzieńca pojawia się niekiedy nocami, biegnąc po murach i wokoło ruin zamku. Wedle relacji osób, które miały okazję widzieć owo widmo, jest to czarny pies, wielkością znacznie przekraczający psa, nawet bardzo dużego, jego oczy płoną, a biegnąc ciągnie za sobą ciężki łańcuch. Zjawa ma ponoć być duszą kasztelana krakowskiego Stanisława Warszyckiego. Co ciekawe - kasztelan straszy także niedaleko ruin zamku w Dankowie jako jeździec bez głowy[1]. W najniższej kondygnacji kurzej stopy zachowały się do dnia dzisiejszego fragmenty renesansowych fresków przedstawiających lilie. Na sąsiednim z zamkiem ryneczku w Podzamczu znajduje się kapliczka, która została wybudowana z elementów zamkowych
(portal, ślimacznice, gzyms). W jej wnętrzu znajdują się oryginalne elementy z kaplicy zamkowej w baszcie bramnej - zwornik sklepienia, kula armatnia, która miała wpaść do zamku w czasie potopu szwedzkiego oraz renesansowa figura Matki Boskiej. Figura ta niestety została zniszczona przez miejscowych, którzy w ludowym stylu pomalowali ją farbą olejną. Tym samym dziś nie można dopatrzeć się w niej prawdziwego piękna jakie posiadała. W 1973 roku zamek Ogrodzieniec posłużył jako część plenerów zdjęciowych do serialu "Janosik". W 1980 r. kręcono na zamku film "Rycerz" w reżyserii Lecha Majewskiego. W 1984 r. heavymetalowy zespół Iron Maiden nagrał na zamku wstawkę filmową, która została użyta w filmie Live After Death w części Behind The Iron Curtain. Materiał został wykorzystany przy utworze Hallowed Be Thy Name. W 2001 r. w ruinach kręcono zdjęcia do Zemsty w reżyserii A. Wajdy. Do zamku dobudowano duże fragmenty dekoracji, które nie zostały usunięte po zakończeniu zdjęć.


 

KIEDYŚ 





Korzkiew - zamek - XIV w.


 

 

Zamek w Korzkwi – warownia rycerska, znajdująca się w Korzkwi (ok. 15 km na  północ od Krakowa). Historia zamku sięga XIV wieku. W 1352 roku Jan z Syrokomli zakupił wzgórze Korzkiew i wybudował na nim wieżę, pełniącą funkcję obronną i mieszkalną. Kolejnymi właścicielami byli: Szczepan Świętopełk z Irządz, kupiec Piotr Krupka, rodzina Zborowskich i Ługowskich. Pod koniec XV wieku, w XVI wieku oraz 1720 roku (właścicielami byli wówczas Jordanowie), budowla została przebudowana. Zamek znajdował się następnie w rękach Wesslów i Wodzickich, a pod koniec XIX wieku popadł w ruinę. Od 1997 jego właścicielem jest architekt Jerzy Donimirski, który podjął się odnowienia i odbudowania zamku. Obecnie trwają prace budowlane na zamku, który pełni także rolę hotelu. Planowana jest także odbudowa mieszczącego się dawniej w pobliżu zamku dworu, stawów, a także stworzenie małego muzeum i skansenu.


KIEDYŚ 




Będzin - zamek z XIV w.


Zamek będziński położony na wysokiej skarpie na lewym brzegu Czarnej Przemszy stanowi przykład budownictwa obronnego z połowy XIV w. Był ważnym ogniwem systemu obronnego zachodniej granicy Polski przed najazdami od strony śląska i Czech. Czuwał również nad bezpieczeństwem wodnych i lądowych dróg handlowych, m. in. traktu handlowego ze śląska do Krakowa. Zamek odnotowany jest w dokumentach od 1349 roku, kiedy to wymieniono Wiernka - burgrabiego będzińskiego. Wspominają o nim również Jan z Czarnkowa i Jan Długosz w spisie warownych budowli wzniesionych przez Kazimierza Wielkiego. Zamek i przylegająca do niego osada targowa, która w 1358 r. otrzymuje prawa miejskie były świadkiem wielu ważnych wydarzeń historycznych. W 1364 r. gościł tu Karol IV cesarz niemiecki i król czeski. W 1434 r. na zamku zawarto ugodę pomiędzy panami śląskimi i małopolskimi w sprawie zwalczania przygranicznych rabusiów a w 1588 zostały tu zawarte "Pakty będzińsko - bytomskie" zobowiązujące Maksymiliana Habsburga do zrzeczenia się pretensji do tronu polskiego. W murach zamkowych gościli królowie polscy - w 1574 r. Henryk Walezy, w 1683 Jan III Sobieski, w drodze pod Wiedeń a w 1697 August II Mocny. XIV - wieczny zamek postawiono na reliktach wczesnośredniowiecznego grodu z IX - XIII wieku. W połowie XIV w., wzniesiono wieżę czworoboczną, do której nieco później dobudowano budynek mieszkalny. Zespół budowli otoczony został dwoma obwodami murów kamiennych rozdzielonych międzymurzem. Do zamku górnego od zachodu przylegało podzamcze, otoczone dodatkowym murem z czworoboczną basztą i wieżą bramną, które były sprzężone z murami miejskimi. W 1616 r. spaliła się część miasta wraz z zamkiem, który odbudowano, dostosowujac go wtedy do celów bardziej rezydencjalnych niż obronnych. Czterdzieści lat później w czasie najazdu szwedzkiego znowu zostaje zniszczony i przez cały XVIII w. budowla pozostaje w ruinie. Romantyczną neogotycką restaurację zamku przeprowadzono w 1834 r. Hr. Edward Raczyński z ramienia Banku Polskiego powierza odbudowę zamku Franciszkowi Marii Lanci. Do surowej, gotyckiej bryły wprowadzono elementy pseudogotyckiej architektury - krenelaże na murach i wieżach, ceglane obramowania okien, ślepe mahikuły. W obiekcie miała zostać ulokowana Szkoła Akademiczno - Górnicza. Po odbudowie zaniechano jednak tego projektu. Opuszczony przez użytkowników znów popadł w ruinę. Pierwsze próby odbudowy podjęto już po I wojnie światowej. Ostatecznie zamek odbudowano i od 1956 roku przekazano na siedzibę Muzeum Zagłębia w Będzinie.

KIEDYŚ 


Bydlin - fortyfikacja z XIV w.


    Fortyfikacja w Bydliie, przypuszczalnie wieżowa była częścią systemu obronnego na pograiczu ze Ślaskiem.Wzniesiono ja w XIV w na stromym wzgórzu otoczonym z trzech stron bagnami.W XIV w. była własnością nieślubnego syna Kazimierza Wielkiego.W późniejszym czasie Bydlin należał do klucza smoleńskiego.Bonerowie przebudowali obiekt na kościół katolicki.W dobie reformacji nowy właściciel Bydlina, Jan Firlej zamienił kościół w zbór ariański (ok.1570 r.).Jego syn Mikołaj przywrócił obiekt kościołowi katolickiemu, przeprowadził renowację i nadał nazwę Świętego Krzyża.W 1655 Szwedzi zniszczyli kościół, który odbudowano 80 lat później.W XVII w.kościół był wielokrotnie dewastowany w czasie napadów dokonywanych przez wojska zaborców i został opuszczony stopniowo ulegając zniszczeniu.Zatarły się również ślady pierwotnego układu fortyfikacji.17 XI 1914 r. ze wzgórza zamkowego ruszył atak legionów Płsudskiego na wojska rosyjskie stacjonujące w Załężu (bitwa pod Krzywopłotami)

Rabsztyn - zamek - XIV w.


     Zamek rycerski obecnie w stanie ruiny w miejscowości Rabsztyn, na Szlaku Orlich Gniazd, pieszym i rowerowym. U podnóża góry, na której wznosi się średniowieczny zamek, znajdują się fragmenty renesansowego pałacu zbudowanego w XVII wieku jako zamek dolny. Pierwotny zamek, o którym wzmianki pochodzą z XIII w., był drewniany. Murowany wybudowany został za Kazimierza Wielkiego[1], po którego śmierci przeszedł w ręce prywatne w ramach spłaty długów. Pod koniec XIV w. z nadania króla Władysława Jagiełły zamek stał się własnością Spytka Melsztyńskiego herbu Leliwa. W 1439 syn Spytka, o tym samym imieniu, zawiązał konfederację polskich husytów przeciw biskupowi krakowskiemu Zbigniewowi Oleśnickiemu. Po napadzie na obradującą w Nowym Korczynie radę królewską został pokonany w bitwie pod Grotnikami, gdzie sam poległ. Jego majątek wraz z zamkiem został skonfiskowany w 1441 na rzecz skarbu królewskiego, a następnie jako wiano Jadwigi z Książa przeszedł w ręce Andrzeja Tęczyńskiego z rodu Toporczyków. 
 
W 1442 na polecenie króla Andrzej Tęczyński miał wzmocnić twierdzę. Na początku XVI w. zamek znalazł się w rękach Bonerów, którzy przez trzy pokolenia sprawowali urząd starostów rabsztyńskich. W 1573 Seweryn Boner gościł na zamku króla Henryka Walezego. Kolejnym starostą został w 1592 Mikołaj Wolski, a potem marszałek wielki koronny Zygmunt Myszkowski. Prawdopodobnie ten drugi w początkach XVII w. rozbudował rabsztyńską twierdzę w stylu renesansowym. Częściowo zatraciła ona charakter obronny. U podnóża zamku górnego powstał zamek dolny z trójskrzydłowym pałacem o dwóch kondygnacjach, w którym było 40 pokoi. Całość oddzielona była od reszty wzgórza głęboką fosą. W czasie potopu wycofujące się wojska szwedzkie splądrowały i zniszczyły zamek, którego już nie odbudowano. Częściowo był jeszcze używany do początków XIX wieku, potem został opuszczony. W drugiej połowie XIX w. poszukiwacze skarbów wysadzili jedyną zachowaną część zamku – basztę oraz mury zamku dolnego. Na zamku odbywają się coroczne turnieje rycerskie. Obecnie (2008) trwa remont zamku, odbudowywana jest wieża strażnicza i brama główna[2]. Ruiny zamku w Rabsztynie pojawiły się w filmie w reż. Giacomo Battiato Karol. Człowiek, który został papieżem..
lit. fotopolska.pl

 

Babice - zamek Lipowiec


Dawny zamek biskupów krakowskich, zachowany w formie zakonserwowanej ruiny, zlokalizowany na wapiennym wzgórzu (362 m n.p.m.) o tej samej nazwie, będącym częścią tzw. Grzbietu Tenczyńskiego, w sąsiedztwie wsi Wygiełzów i Babice. Strategiczne położenie wzgórza przy szlaku z Krakowa na Śląsk, na którym znajdują się obecne ruiny zamku, zostało zauważone już w okresie rozbicia dzielnicowego monarchii piastowskiej, a niestabilność polityczna tego okresu była kolejnym argumentem za ulokowaniem na wzgórzu niewielkiej fortecy, która by chroniła handlowy szlak. Przed rokiem 1243 tereny te należały do małopolskiego rodu Gryfitów, następnie na krótko do klasztoru benedyktynek w Staniątkach, którego ksienią była córka właściciela dóbr babickich (do których należał Lipowiec) Klemensa Gryfity z Ruszczy. Od sióstr benedyktynek tereny te nabył biskup krakowski Jan Prandota, włączając je do własności biskupstwa krakowskiego, do którego należały aż do 1789 roku. To Jan Prandota wybudował, albo przynajmniej rozbudował na wzgórzu twierdzę, wtedy jeszcze drewnianą, ale być może już z murowaną wieżą, której najstarsze partie pochodzą z drugiej połowy XIII wieku. Zamek murowany najprawdopodobniej stopniowo zaczął powstawać od drugiej połowy XIII aż do początków XIV wieku. U schyłku XIII wieku biskupem krakowskim został (w 1294 roku) Jan Muskata – barwna postać polityczna w tym okresie. On to właśnie stał się nowym gospodarzem biskupstwa, a co za tym idzie i zamku w Lipowcu, który odegrał dość istotną rolę jako punkt oporu wobec Władysława Łokietka. Muskata, od samego początku piastowania swego urzędu, dążył do wzmocnienia pozycji swego biskupstwa, zarówno pod względem gospodarczym, jak i militarnym. Jednym z przejawów tychże działań była budowa i rozbudowa miast i zamków na terenie jego diecezji. Jednym z nich był Lipowiec, który został przez Muskatę znacznie rozbudowany, chociaż trudno jest dokładnie określić skalę podjętych prac budowlanych. Po śmierci króla Czech i Polski, Wacława II oraz jego następcy, Wacława III, protektorów Muskaty, ten ostatni, po przejściowej zgodzie z Łokietkiem, popadł z nim w konflikt i został wygnany z diecezji (1306). Jednym z miejsc, gdzie się schronił, był właśnie zamek Lipowiec, w którym przebywał on okresowo aż do 1312 roku, stawiając opór wojskom Łokietka. Po okresie walk między Piastami i ustabilizowaniu się władzy po objęciu tronu przez Kazimierza Wielkiego, zamek Lipowiec pełnił funkcję twierdzy granicznej, strzegącej także przebiegający tutaj szlak handlowy z Małopolski na Śląsk. Wygląd zamku, z okresu końca XIII i pierwszej połowy XIV w., nie jest nam znany. Wiadomo tylko, że już wtedy stała kamienna wieża, o czym świadczą badania przeprowadzone nad dolnymi partiami obecnie stojącej wieży, które właśnie pochodzą z tego okresu. Jednakże nie była ona wtedy integralną częścią bryły budowli, tylko stanowiła odrębny, wolno stojący obiekt, mający na celu wzmocnienie obrony głównej bramy wjazdowej znajdującej się w jej pobliżu.

 W wiekach XIV i XV zamek był kilkakrotnie poddawany różnym rozbudowom, przebudowom i remontom, w zależności od celów, jakim miał on służyć. Zwłaszcza w XV wieku obiekt znacznie się powiększył, poprzez rozbudowę jego korpusu, zbliżając się w swym obrysie do obecnego wyglądu z dominującą nad całością wieżą, już połączoną z resztą zamku, będąc zabudowaną w południowo-wschodnim narożu, powiększoną i przebudowaną z myślą o zastosowaniu artylerii (działobitnie i tarasy ze strzelnicami). Cały obiekt otoczony był dość głęboką fosą, nad którą przerzucony był drewniany most, prowadzący do bramy z furtą dla pieszych. Znacznie niżej, od strony południowo-wschodniej zamku, wybudowano liczne, drewniane budynki gospodarcze, w wyniku czego powstało tzw. przedzamcze, które później (najprawdopodobniej pod koniec XV w.) zostało otoczone odrębnym murem z bramą wjazdową. Wzmocnienie obronności i modernizacja militarna wiązała się m.in. z niespokojnym okresem wojen husyckich w pierwszej połowie XV wieku, których teatr działań znajdował się przecież niedaleko, zwłaszcza, że jedna z baz husytów była umiejscowiona w Gliwicach na Śląsku, skąd dokonywano wypadów zbrojnych na tereny Małopolski. Do znanych nam biskupów krakowskich, którzy aktywnie inicjowali prace na zamku, należą Wojciech Jastrzębiec (1412-1423) i Zbigniew Oleśnicki (1423-1451). O wkładzie tych postaci w rozbudowę zamku świadczą m.in. widoczne do dziś ich tarcze herbowe w ścianach dziedzińca zamku górnego. W 1444 roku Zbigniew Oleśnicki, wystawił w Lipowcu przywilej dla Księstwa siewierskiego, będącego nowym nabytkiem biskupstwa krakowskiego. W XV wieku, zamek w dalszym ciągu pełnił funkcję strażniczą oraz rezydencjonalną biskupów krakowskich, jednakże rozszerzono ją na więzienie dla duchownych. Nowa rola, jak przypadła budowli, wiązała się z adaptacją na cele więzienne wielu pomieszczeń zamkowych, którą zapewne rozpoczęto w tym okresie. Do bardziej znanych więźniów Lipowca w tym stuleciu należał opat Mikołaj z Buska, uwięziony tu w 1437 roku. Rola zamku lipowieckiego jako więzienia kościelnego wzrosła jednak dopiero od XVI wieku, co niewątpliwie związane było z rozwijającą się reformacją. Nie więziono tutaj tylko innowierców, ale także duchownych, za przestępstwa pospolite, jak np. braci zakonnych – franciszkanów z Krakowa – za zabójstwo Alberta Fontiniego – komisarza franciszkańskiej prowincji czesko-polskiej. Do najznaczniejszych więźniów Lipowca należał jednak Franciszek Stankar, Włoch z pochodzenia, wykładowca Akademii Krakowskiej. Został osadzony na zamku w 1550 roku za szerzenie poglądów heretyckich. Zdołał jednak zbiec z zamku i już w dwa lata po uwięzieniu wydać dzieło o reformie Kościoła w Polsce, rozpoczęte jeszcze w więzieniu lipowieckim. Rozpoczęte już w XV wieku prace adaptacyjne dla celów więziennych zamku nabrały rozmachu w wieku XVI, kiedy to zaczęto powiększać pomieszczenia przeznaczone na cele. Spłycono także fosę otaczającą zamek i postawiono w niej kamienne filary pod most, a w samym zamku przebudowano nieco ciągi komunikacyjne i schody. Były to chyba najbardziej zaawansowane prace budowlane na zamku w tym okresie. W dobie pokoju i stabilizacji tego regionu nie było konieczności, aby militarnie wzmacniać zamki. Większość tych prac prowadzonych była zapewne w pierwszej połowie XVI wieku z inicjatywy biskupa Jan Konarskiego (1503-1525) oraz w latach 50. – Andrzeja Zebrzydowskiego. Tak jak poprzednio o ich roli w rozbudowie zamku świadczą wmurowane tarcze herbowe na terenie zamku. Wiek XVII nie był dla zamku zbyt łaskawy: zniszczenia w wyniku pożaru zamku w 1629 roku i później najazdu szwedzkiego z lat 50., rozpoczęły stopniowy proces upadku Lipowca. Innym czynnikiem powodującym powolny zmierzch budowli była jego przestarzałość jako obiektu mieszkalnego, nie spełniającego już wymogów barokowych rezydencji – tym samym Lipowiec przestał już być siedzibą biskupów krakowskich, którzy w pobliżu niego wznieśli nowy, drewniany dwór, który miał spełniać tę funkcję. Pożar, który wybuchł w sierpniu 1629 roku, strawił znaczną część drewnianych zabudowań i dotknął głównie górną część zamku. Inwentarz z 1645 roku świadczy o znacznych rozmiarach zniszczeń, które starał się zniwelować biskup Jan Zadzik w latach 40. XVII wieku, będąc inicjatorem odbudowy i przebudowy przedzamcza, które miało głównie charakter gospodarczy. Szwedzi zajęli Lipowiec 9 października 1655 roku, ustanawiając w nim kwaterę główną m.in. z uwagi na kontrolę szlaku wodnego niedalekiej Wisły. Opuścili go dopiero latem 1657 roku, paląc go na odchodnym. Zdewastowany i zaniedbany obiekt popadający w ruinę trwał tak do lat 30. XVIII wieku, gdy decyzję o jego odbudowie podjął biskup krakowski Konstanty Felicjan Szaniawski. Zanim to jednak nastąpiło zamek gościł w swych murach, 17 sierpnia 1683 roku, króla Jana III Sobieskiego, który zatrzymał się tutaj na odpoczynek podczas wyprawy na Wiedeń. Wydarzenie to upamiętnione jest wmurowaniem tablicy kamiennej, w sieni przejazdowej na dziedziniec, z okazji trzechsetnej rocznicy tej wizyty. Wspomniana odbudowa zamku przez biskupa Konstantego Felicjana Szaniawskiego miała na celu przystosowanie obiektu na dom poprawy dla duchownych.
Prace w tym kierunku podjęto w latach 20. XVIII wieku i kontynuowano w latach 50., już za czasów kolejnego biskupa Andrzeja Załuskiego. Poza niezbędnymi konserwacjami na zewnątrz zamku, przebudowa dotyczyła głównie jego wnętrza, czyli pomieszczeń i ciągów komunikacyjnych – wybudowano m.in. nową klatkę schodową w południowo-zachodnim narożniku budowli. Efekty tej przebudowy są widoczne do dziś, gdyż później nie podejmowano już żadnych poważniejszych prac budowlanych na terenie zamku, ograniczając się co najwyżej do bieżących remontów. W 1789 roku, po śmierci biskupa krakowskiego Kajetana Sołtyka, zamek Lipowiec przeszedł na rzecz skarbu państwa na mocy reformy cesarza Józefa II, a następnie dostał się w ręce prywatne. W roku 1800 na zamku wybuchł bardzo duży pożar, który obok zniszczeń wnętrz, strawił znaczną część dachu. Po tych ciosach budowla w zasadzie już nigdy się nie podniosła. Była tylko częściowo zamieszkana niemal do końca lat 40. XIX wieku, potem zamek był już opuszczony, a to znacznie przyczyniło się do postępującej dewastacji obiektu, co jest uwidocznione na szeregu dziewiętnastowiecznych rycin, dla których zamek ten był wdzięcznym tematem. Wtedy też zaczęto naukowo opracowywać jego dzieje – powstała monografia autorstwa Władysława Łuszczkiewicza w latach 80. XIX wieku. Coraz bardziej popadający w ruinę zamek dotrwał do lat 50. XX wieku, kiedy to podjęto decyzję o jego ochronie i podjęciu niezbędnych prac archeologiczno-historycznych i budowlanych w celu zachowania obiektu w stanie trwałej ruiny oraz przystosowania do zwiedzania. Zamek figuruje jako obiekt zabytkowy w wydanym w 1953 roku Katalogu Zabytków Sztuki. Prace konserwatorskie i badawcze trwały w latach 1961-1969 i jeszcze do roku 1975 w okolicach przedbramia. Lipowiec to typowy gotycki obronny zamek typu wyżynnego. Zbudowany jest on przede wszystkim z kamienia, a cegły zastosowano głównie do sklepień. W przeszłości elewacje zamku górnego były pokryte tynkiem, który zachował się w śladowych ilościach. Nie dotrwały również do naszych czasów obramowania okien i drzwi, a także inne elementy dekoracji wnętrz, co jest efektem pożarów i dewastacji przez lata opuszczenia.